Blisko siebie. Na jednym obrazie.
Wspólny portret zaczyna się od ludzi. Od tego, jak na siebie patrzą, jak stoją obok siebie i jak obejmują bliską osobę.

Jak powstawał pomysł
Dopracować twarz. Zachować gest.
Pomysł Dominiki był osobisty: portret mamy z trójką dzieci, przygotowany na podstawie przesłanych zdjęć. Mama miała znaleźć się w centrum kompozycji, otoczona bliskimi.
W kolejnych uwagach Dominika wracała do podobieństwa twarzy, układu postaci i obejmujących gestów. Kiedy kompozycja jej odpowiadała, prosiła o poprawienie jednej osoby przy zachowaniu pozostałych elementów.
Ten projekt z pracowni pokazuje kierunek poszukiwań: wspólny obraz, w którym ważna jest każda osoba. Praca nad detalem była częścią opowiadania tej historii.
Wróć do historii